•   poniedziałek, 16 września 2019
Ogrzewanie i klimat

Jak palić w piecu oszczędnie i ekologicznie?

Ekologia to w dzisiejszym świecie niezwykle ważna kwestia. Niestety, w wielu polskich domach wciąż pojawia się problem kłębów dymu unoszących się z kominów, nasilający się zwłaszcza w miesiącach zimowych. Dym pojawia się m. in. na skutek nieoptymalnego wykorzystania paliwa opałowego. W naszym poradniku podpowiadamy, co należy zrobić, aby palenie w piecu było ekologiczne, a zarazem oszczędne. Zapraszamy do lektury.

Gęsty, ciemny dym może pojawić się w kilku przypadkach. Pierwszym z nich jest używanie pieców starszej generacji. Na szczęście coraz więcej osób decyduje się na zamontowanie bardziej ekologicznych i wydajnych palenisk, zwłaszcza w dużych miastach. Ciemny dym pojawia się również jako efekt spalania gorszej jakości paliwa. Te dwie kwestie wydają się oczywiste, jednak jest jeszcze jeden powód, dlaczego z kominów unoszą się gęste kłęby ciemnego dymu – zanieczyszczenia powstają także w wyniku nieodpowiedniej metody palenia. Jaki jest zatem optymalny sposób palenia w piecu?

Na początku odnieśmy się do pewnej kwestii technicznej. W przypadku rozpalania w kotle możemy mówić o trzech technikach: rozpalaniu od dołu, rozpalaniu kroczącym i rozpalaniu od góry. W trakcie rozpalania od dołu przykrywa się warstwę rozpałki drewnem, a następnie węglem. Spalanie zachodzi więc „od dołu”, ponieważ najpierw spala się podpałka, a następnie płomień przechodzi na drewno i węgiel. Taki sposób rozpalania skutkuje wydzielaniem przez warstwę opału znajdującą się na górze pary wodnej oraz gazów, których połączenie w dużym stopniu zmniejsza kaloryczność paliwa. W trakcie rozpalania od dołu pojawia się również bardzo dużo dymu, w którym może uchodzić nawet 30% wartości energetycznej paliwa. W trakcie rozpalania tą metodą na ściankach kotła pojawiają się zanieczyszczenia w postaci sadzy i pyłów, co w dużej mierze zmniejsza efektywność urządzenia. Stosując tę metodę musimy zatem o wiele więcej zapłacić za opał, by ogrzać nasz dom do pożądanej temperatury. Lepszą metodą będzie stopniowe dokładanie węgla, aby w palenisku znajdował się właściwie sam żar, czyli tzw. metoda krocząca. Jednak zdecydowanie najkorzystniejszą techniką jest rozpalanie od góry.

Jednym ze sposobów na dużo efektywniejsze wykorzystanie paliwa jest tzw. rozpalanie od góry. Technikę można z powodzeniem wykorzystać w kotłach zasilanych węglem lub drewnem, które wyposażone są we wlot powietrza pod ruszt oraz wylot spalin w górnej części paleniska. Zdecydowana większość domowych pieców jest zbudowana właśnie w ten sposób. Taką technikę wykorzystamy również w kominkach, ogniskach oraz piecach kaflowych posiadających odpowiednio wysokie palenisko.

Stosowanie rozpalania od góry pozwala na o wiele bardziej optymalne wykorzystanie paliwa – podczas stosowania tej metody zauważalnie zmniejszy się zużycie materiału opałowego. Proces spalania odbywający się w piecu rozpalanym od góry odbywa się znacznie bardziej ekologicznie, ponieważ unikamy pojawiania się ciemnego dymu oraz zabrudzenia kotła sadzą.

Aby rozpalić w piecu metodą od góry należy w pierwszej kolejności umieścić w palenisku warstwę węgla, na nim ułożyć drewno, a dopiero na końcu położyć rozpałkę. Zastosowanie takiego układu powoduje, że powietrze znajdujące się w instalacji ciągle wędruje ku górze, a tym samym nie zużywa energii paliwa zanim nie nastąpi jego zapłon. Dym, który jest wydzielany przez dolne warstwy opału, jest w całości spalany, zatem nie mają miejsca straty energetyczne. Zamiast dymu, w kominie pojawiają się niemal przezroczyste spaliny.

Zobacz również